Jak się zmotywować mając przed sobą duży cel?

Jak się zmotywować mając przed sobą duży i ważny cel? Warto skorzystać z listy osiągnięć.

Do każdego dużego celu, dociera się realizując setki, a nawet tysiące małych kroków.  Lista osiągnięć pomaga nam retrospektywnie spojrzeć na pokonaną drogę, na wykonaną dotąd ciężką pracę. Czasem jeden zły dzień, jeden zły moment może wprowadzić nas w stan totalnego zwątpienia w obrany kierunek. Wtedy taka lista może stać się zastrzykiem energii i optymizmu.

Zamiast koncentrować się wyłącznie na rzeczach, które jeszcze się nie zdarzyły i żyć w świecie wiecznego trybu przypuszczającego, warto czasem zmotywować się poprzez przełączenie naszej uwagi na bezpośredniość i niezwykłą konkretność przeszłości.

 Dlaczego listy osiągnięć działają?

Notowanie rzeczy "zrobionych" generuje kulę śniegową, która nabierając pędu pomaga Ci efektywnie działać dzień po dniu. Postęp sam w sobie zapewnia silną motywację, angażuje i zachęca. Profesor Harvard Business School Teresa Amabile oraz psycholog Steven Kramer odkryli, że "małe zwycięstwa"  napędzają nasz rozwój.  Kiedy odnotujesz progres, łatwiej jest Ci postępować zgodnie z zaprojektowanym planem.

Prowadzenie listy ukończonych zadań pozwala zmotywować się i zachęca do refleksji i budowania wyobrażeń o tym, gdzie jesteś. Daje cierpliwość i samoświadomość,  lepszą zdolność planowania i wyraźniejszy obraz tego, gdzie stoisz i ile drogi przed tobą.

Lista zadań wykonanych jest trudna do zignorowania, ponieważ wymaga z Twojej strony aktywnego działania. Praktyka ta polega na tym, żebyś notował swoje osiągnięcia (lub brak takowych) i uwagi dla samego siebie.

Jak zrobić listę osiągnięć aby się zmotywować?

Oczywiście, to zależy od ciebie;)

W przeciwieństwie do list rzeczy do zrobienia, masz tu większą swobodę w wyborze sposobu zapisywania dokonań. Pamiętaj tylko o tym, żeby nie przekształcić listy zadań ukończonych w "ukończoną listę zadań do zrobienia" – wtedy przestaje zdawać egzamin. Wartością listy osiągnięć jest tu autorefleksja.

Wystarczy poświęcić kilka minut na refleksję

Read More

Niańki, złote rączki i strażacy

Zadaniem przywódcy jest podtrzymywanie swoich ludzi na duchu. Zawsze. Liderzy muszą być nastawieni optymistycznie i wykazywać gotowość do działania. Mimo to, wielu menedżerów nie traktuje tego jako części swoich obowiązków. Widzą siebie raczej w roli nianiek, złotych rączek czy strażaków. Niańczą zatem dzieci, reperują usterki i gaszą pożary.  W obliczu zmian tego typu dysfunkcje ujawniają się z pełną siłą. Należy więc przewidywać reakcje swoich pracowników na różne sytuacje, wpisując je w szerszy zbiór prawidłowości działań ludzkich. Pracownicy najczęściej przechodzą przez cztery stadia cyklu, a zadaniem menedżera jest zawiadywanie tą wędrówką.

Cykl zmian:

1.      Sprzeciw: „nie wyniknie z tego nic dobrego”

2.      Zubożona świadomość: „nie mam ochoty się w to angażować”

3.      Eksploracja: „w jaki sposób mogę sprawić, że zmiana będzie dla mnie korzystna?”

4.      Akceptacja: „nauczyłem się w jaki sposób nowa sytuacja może być korzystna dla mnie i dla innych”

Czasami pierwsze trzy etapy rozciągają się na bardzo długi okres. Produktywność i morale , w miarę rosnącego oporu pracowników mogą w tym czasie pikować w dół. W naturze ludzkiej leży sprzeciw wobec zmiany. Jeśli jednak mam być dobrym liderem, muszę dogłębnie zrozumieć cykl zmian, aby jak najszybciej jak to możliwe doprowadzić moich ludzi do stadium czwartego – akceptacji. Oczekuję od nich całkowitego poparcia, aby zmiany zaowocowały dla mnie, dla nich i dla firmy.

Read More

Posiadacze i ofiary

Ludzie, których motywujesz, zwykle będą wpadać w jedną z dwóch kategorii: posiadaczy i ofiar. Podział ten zaczerpnąłem z książki Steve’a Chandlera - Reinventing Yourself, Revised Edition (Career Press, 2005). Autor pokazuje w niej ze szczegółami jak posiadacze biorą pełną odpowiedzialność za swoje losy, a ofiary zawsze w niefortunny sposób targane są ku nieprzyjemnym zdarzeniom. Ofiary oskarżają innych, oskarżają sytuację i trudno z nimi dyskutować. Posiadacze sami dbają o swoje morale – posiadają w zanadrzu rozwiązanie dla każdej okoliczności (ofiary obwiniają okoliczność).

Read More

Pilne czy ważne

Ta strategia przypomina nieco zarządzanie czasem, ale odnosi się do skali całego tygodnia. Codzienna bieganina często pochłania nas do tego stopnia, że tracimy z oczu to, co naprawdę istotne. Nieustannie powraca do nas odwieczny konflikt pilnego z ważnym. Marnujemy czas zajmując się niewielkimi, pilnymi sprawami, podczas gdy powinniśmy raczej skupiać się na sprawach większych i istotniejszych, choć być może nie tak pilnych.

W nadchodzącym tygodniu postaraj się wziąć odwet na chaosie i nieporządku obierając jeden główny cel, który koniecznie chcesz osiągnąć. Możesz również wytypować dwa poboczne cele jeśli czujesz, że będzie to dla Ciebie dobre, ale nie więcej.

Pod koniec tygodnia przyjrzyj się swoim postępom. Czy wyznaczenie sobie celów poskutkowało w poprawieniu Twojej wydajności? Jeśli skupiałeś się tylko na trzech głównych celach, jakie przyniosło to skutki?

Read More